Kochaj Lubuskie - Ujście Warty - Rzeczpospolita Ptasia
W 2009 roku pierwsze miejsce w Polsce w konkursie EDEN (European Destinations of Excelence - promującym mało znane destynacje turystyczne o niepowtarzalnym charakterze) zdobył projekt Rzeczpospolita Ptasia w Ujściu Warty, zgłoszony przez Grupę Partnerską "Ujście Warty"...
Ujście Warty
Warta w swym dolnym biegu miała pierwotnie charakter rzeki warkoczowej – płynęła nie jednym, a kilkoma korytami, które łączyły się ze sobą i rozdzielały... Powierzchnię całej doliny pokrywały rozległe mokradła porośnięte lasem łęgowym. Obszar obecnego parku „Ujścia Warty” - Warta i Odra systematycznie zalewały w czasie wysokich stanów wód. Do 1773 roku miały tu miejsce niewielkie zmiany stanu naturalnego - ograniczające się one do tworzenia, tam gdzie istniało osadnictwo, pojedynczych kanałów i rowów melioracyjnych, regulujących odpływ wody z zabagnionego terenu na peryferiach obszaru przyujściowego.
Istotne zmiany w dolinie Warty nastąpiły w końcu XVIII wieku, za czasów panowania Fryderyka Wielkiego. W ramach prac regulacyjnych związanych z przygotowaniem drogi wodnej Wisła – Odra, podjęto działania mające na celu przyspieszenia spływu wód oraz zabezpieczenia części doliny przed zalewaniem. Projekt regulacji rzeki wykonał w 1765 r. I. J. Petri, a w 1767 roku rozpoczęły się roboty.
W ramach projektu: obwałowano Wartę od północy i zmeliorowano całą dolinę, a na ujściowym odcinku wykopano kilka kanałów, którymi miała płynąć Warta - Kanał Fryderyka (od „Prądów” do wysokości wsi Dąbroszyn) i Kanał Fryderyka Wilhelma (od mostu w Kostrzynie nad Odrą do ujścia rzeki). Dzieki temu skierowano wody Warty na północ od dawnego Kostrzyna. Kanał pełni do dziś funkcję ujściowego odcinka rzeki. Ponadto w okolicach dzisiejszego Chyrzyna zatarasowano stare ujście rzeki.
W latach 1828-1832 między Słońskiem a Kostrzynem usypano lewobrzeżny wał Warty, a w roku 1842 doprowadzono wał lewobrzeżny do Słońska i połączono go z wałem rzeki Postomi. Na początku XX w. wybudowano jeszcze szereg pompowni odwadniających powstałe wokół zbiornika zalewowego poldery.
W wyniku prac regulacyjnych położone w dolinie obszary zostały odcięte od silnego wpływu wód Warty i Odry i przekształciły się w tereny rolnicze - przeważnie pastwiska i łąki. Na lewym brzegu Warty powstał między Kostrzynem a Słońskiem zbiornik zalewowy o powierzchni ok. 51 km². Prace melioracyjne w najmniejszym stopniu dotknęły rejon zbiornika, dzięki czemu zachował on system hydrograficzny najbardziej zbliżony do naturalnego - co dziś podnosi jego wartość przyrodniczą.
W latach siedemdziesiątych XX w. na obszarze Polderu Północnego przeprowadzono jeszcze dodatkowe melioracje. W wyniku tych prac powstała bogata sieć rowów podstawowych, a w wielu miejscach wybudowano zastawki. Ciekawostką tego systemu jest też skrzyżowanie kanałów melioracyjnych, czy tworzenie obok siebie kanałów o różnych poziomach wody. Te interesujące rozwiązania techniczne można zobaczyć tuż obok pompowni wody przy przeprawie promowej w Okszy.
Do drugiej połowy XVIII w. obszar doliny Warty pozostawał prawie nie zaludniony, a osadnictwo skupiało się na obrzeżach rozległych moczarów. Równolegle z pracami regulacyjno melioracyjnymi powstał plan skolonizowania terenu. Inicjatorem akcji kolonizacyjnej był Fryderyk Wielki, a wykonawcą planu F. B. Brenkenhoff. Zasiedlania trwały od 1767 r. do 1782 r. Lokowani tu osadnicy nazywani byli Olendrami. Otrzymali oni pomoc w postaci drewna do budowy domów, zwolnienie z podatków na kilka lat, zwolnienie z obowiązku służby wojskowej dla osadników i ich dzieci. W zamian mieli prowadzić dalsze prace melioracyjne, polegające na naprawie wałów przeciwpowodziowych, kopaniu rowów melioracyjnych, karczowaniu drzew, czy prowadzeniu gospodarki łąkowo-pastwiskowej. Życie osadników nie było łatwe. Często brakowało jedzenia zarówno dla ludzi jak i dla zwierząt. Jedno z podań mówi, że był to powód, dla którego chłopi poprosili Fryderyka o pozwolenie na emigrację do Ameryki. Na to oburzony władca miał ponoć odpowiedzieć „Ja wam Nową Amerykę i wolność dam nad Wartą”. Powstającym wsiom nadawano egzotycznie brzmiące nazwy: Nowy Jork, Pensylwania, Sumatra. Dopiero po roku 1945, działająca na obszarze Ziem Odzyskanych Komisja Ustalania Nazw Miejscowości, zmieniła te nazwy na polsko brzmiące i tak np. Budzigniew to dawne... Hampshire.
Park Narodowy "Ujście Warty"
Obecny Park Narodowy „Ujście Warty” powstał w 2001 r. i zajmuje powierzchnię 8074 ha. Geograficznie położony jest przy zachodniej granicy Polski, w części Pradoliny Toruńsko-Eberswaldzkiej, zwanej Kotliną Gorzowską. Płaskie, rozległe obszary Parku znajdują się w obrębie terasy niskiej rzeki Warty. Przepływająca przez środek Parku Warta stanowi naturalną granicę między dwoma obszarami: Polderem Północnym oraz terenem zalewowym.
Obszar zalewowy, to teren półnaturalny, na którym wahania poziomu wody dochodzą nawet do 4 m w skali roku, osiągając najwyższe wartości w miesiącach wiosennych: marcu-kwietniu. Polder Północny oddzielony jest od bezpośredniego wpływu wód Warty wałem przeciwpowodziowym zbudowanym równolegle do koryta rzeki. Poziom wód jest tam więc znacznie niższy niż na lewym brzegu Warty i stosunkowo stabilny.
Rzeczpospolita Ptasia
Obecny krajobraz parku to mozaika łąk, pastwisk, turzycowisk i trzcinowisk. Na terenie parku zaobserwowano i odnotowano ponad 270 gatunków ptaków, z czego stwierdzono lęgi ponad 170 gatunków. Wśród nich kilkanaście figurujących w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt, m.in.: bączek, ohar, cyraneczka, mewa mała, kulik wielki.
Kilkadziesiąt z bytujących tu gatunków ptaków uznano za „gatunki specjalnej troski” zgodnie z tzw. Dyrektywą Ptasią - jednym z dwóch dokumentów, na których opiera się europejska sieć obszarów chronionych NATURA 2000. Spośród 190 gatunków ptaków wymienionych w Dyrektywie, na obszarze „Ujścia Warty” stwierdzono obecność aż 64. Są wśród nich zarówno ptaki lęgowe m.in.: bąk, ślepowron, derkacz, kropiatka, rybitwa czarna, rybitwa białoczelna, wodniczka; jak i przebywające tu - w okresie migracji: siewka złota, błotniak zbożowy, - i zimowania: łabędź krzykliwy, łabędź czarnodzioby.
Jesienią nadwarciańskie łąki obejmują we władanie gęsi, których bywa zwykle 60 - 80 tys., choc zdarza się, że może być ich nawet 200 tys. W stadach arktycznych gęsi dominują gęsi zbożowe (ptak uznany za symbol parku). Niekiedy, w ciągu jednego dnia odnotowywano tu 250 tys. ptaków - stąd nadwarciańskie rozlewiska objęte są ochroną w ramach Konwencji Ramsar.
Park Narodowy „Ujście Warty” to ptasie królestwo. Ochrona ptaków oraz siedlisk, w których żyją, jest podstawą funkcjonowania tego Parku.
Rzeczpospolita Ptasia w okresie lęgowym
Od kilkudziesięciu lat w Polsce i Europie odnotowuje się spadek liczebności populacji ptaków siewkowych, głównie z powodu utraty siedlisk: zarówno lęgowych, jak i służących do odpoczynku i żerowania w czasie migracji. Stan zachowania i odtworzenie tych siedlisk w parku sprawiły, że „Ujście Warty” stało się ostoją tych ptaków w Europie. Ptaki siewkowe, które regularnie przystępują tu do lęgów to: czajka, krwawodziób, kszyk, rycyk, kulik wielki, sieweczka rzeczna, czy ostrygojad (skrajnie nieliczny ptak lęgowy w Polsce, gniazdujący głównie na wybrzeżu, a w głębi lądu spotyka się go jeszcze rzadziej, stąd też regularne gniazdowanie, do 5 par, jest tu ornitologiczną ciekawostką).
Do rzadkich ptaków należy też dubelt, którego ewidentnego lęgu nie udało się, jak dotąd, ustalić - obserwuje się tu natomiast tu tokowiska oraz zachowania terytorialne nielicznych osobników. Do ptaków siewkowych zalicza się również mewy i rybitwy, które w parku są szczególnie licznie reprezentowane. Spośród regularnie gniazdujących w Polsce sześciu gatunków rybitw do lęgów przystępuje tu pięć z nich: rybitwa czarna, rybitwa białowąsa, rybitwa białoskrzydła,rybitwa rzeczna oraz rybitwa białoczelna. Rybitwy rzeczne i białoczelne zakładają gniazda na żwirowych drogach i piaszczystych pagórkach, natomiast rybitwy czarne, białowąse i białoskrzydłe na pływającej roślinności i kożuchach utworzonych z martwych roślin.
Przedstawicielami mew są tu, gniazdujące kolonijnie, śmieszki oraz występujące mniej licznie mewy pospolite, srebrzyste, małe i czarnogłowe, wmieszane w kolonie śmieszek.
Blaszkodziobe – to kolejna grupa ptaków tu gniazdujących, związana z terenami wodno-błotnymi parku. W zależności od poziomu wody gniazduje tu 250-500 par gęgaw. Jest to jedyny rodzimy, lęgowy gatunek gęsi w Polsce, której liczebność w kraju szacuje się na 2800-3000 par. Nietrudnym do zauważenia i obserwacji, jest największy przedstawiciel blaszkodziobych, czyli łabędź niemy. Gdy podnosi się poziom wody, łabędzie nadbudowują swoje gniazda, tworząc z nich potężne budowle. Z kolei najliczniejszym lęgowym gatunkiem występujących tu kaczek jest krzyżówka, a w niektórych latach równie licznie występują krakwy. Poza nimi gniazdują tu też płaskonosy, cyranki, czernice, głowienki i gągoły oraz sporadycznie cyraneczki, rożeńce i świstuny. Mało znanym, a bardzo pięknie ubarwionym i dużym ptakiem, należącym do kaczkowatych jest ohar. W Polsce gnieździ się od 120 do 140 par oharów, z tego do 20 par w parku. Niemniej piękny nurogęś zakłada gniazda w starych, dziuplastych wierzbach, rosnących wzdłuż Warty.
„Ujście Warty” to też ostoja: perkozów (dwuczubego, rdzawoszyjego, perkozka i zakładającego duże kolonie zausznika, którego liczebność dochodzi tu do 10% wszystkich par gniazdujących w Polsce).
Wśród licznie występujący tu ptaków jest też kormoran, który skupia się w koloniach lęgowych (obecnie dwóch, liczących w sumie około 500 gniazd). W sąsiedztwie kormoranów swoje gniazda budują przedstawiciele rzędu brodzących: czaple siwe i rzadko występujące - czaple białe oraz ślepowrony. Ponadto, w Parku gniazduje bocian czarny, którego jedyne gniazdo ukryte jest w olsie na Polderze Północnym. W Parku zobaczyć można niekiedy czaplę złotawą i modronosą.
W maju i czerwcu, nocami po rozlewiskach niosą się głosy chruścieli: kropiatki i wodnika, a czasem zielonki. Na Polderze Północnym, w bardziej suchej części parku, rozlega się derkanie derkacza (liczebność dochodzi tu do 160 odzywających się samców).
Ptaki szponiaste najliczniej reprezentowane są tu przez błotniaka stawowego – którego występuje tu około 10 par. Jest to ptak wybitnie przystosowany do życia na otwartych przestrzeniach łąk i różnych typów szuwarów. Gniazdo zakłada głęboko w trzcinowiskach, a poluje latając nisko nad łąkami, układając skrzydła w literę V. Z kolei na drzewach budują swoje gniazda: myszołów, kanie: ruda i czarna, trzmielojad, jastrząb i krogulec. Wśród sokołów, które nie budują własnych gniazd, a wykorzystują opuszczone gniazda ptaków krukowatych, takich jak wrona siwa i kruk, w parku gniazdują pustułki i kobuzy. Największym przedstawicielem rzędu szponiastych, jest bielik. Z uwagi na preferencje siedliskowe, dogodniejsze do zakładania gniazd są duże kompleksy leśne na północ i południowy wschód od parku, gdzie bieliki są liczniejsze. W samym parku znane są trzy stanowiska tego gatunku, jednakże obecnie tylko jedna para przystępuje do lęgu i z sukcesem odchowuje jedno pisklę.
Szczególnie liczną grupą występującą w parku są ptaki wróblowe. Wśród nich na największą uwagę zasługują gatunki rzadkie, umieszczone w I załączniku Dyrektywy Ptasiej, czy będące przedmiotem szczególnej uwagi IUCN - Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody i Jej Zasobów, czyli gatunki z tzw. czerwonych list, takie jak: gąsiorek, podróżniczek, jarzębatka i wąsatka. Po kilkunastu latach nieobecności, na lęgowiska wróciła wodniczka – niewielki ptak wróblowy, zagrożony wyginięciem w skali globalnej, czyli wszędzie tam, gdzie występuje.
Do interesujących gatunków, o których warto wspomnieć, należą: zimująca w Indiach dziwonia, nadziewający swoje ofiary (drobne gryzonie, jaszczurki) na kolce krzewów srokosz, budujący wyjątkowe gniazda remiz, pięknie śpiewające słowiki: rdzawy i szary.
Rzeczpospolita ptasia w okresie pozalęgowym
W czerwcu i w lipcu, w wierzbowych zaroślach, chronią się przechodzące pierzenie kaczki, łyski, gęgawy i łabędzie, a w wysokich trawach - żurawie. W trakcie tzw. pierzowiska wymieniają one jednocześnie wszystkie pióra lotne i tracą na pewien czas zdolność do lotu. Latem, na trasie „do ciepłych krajów”, pojawiają się stada brodźców: leśnych, śniadych, kwokaczy, kulików i biegusów. W rowach i na zalanych łąkach polują na ryby, grupujące się w stada, bociany czarne.
Jesienią mamy okazję obserwować jedno z najbardziej spektakularnych wydarzeń w życiu ptaków, jakim jest ich jesienna wędrówka - wówczas to na rozlewiskach Ujścia Warty panuje największy tłok. Szczególnie malowniczo wyglądają lądujące z krzykiem o zachodzie słońca stada żurawi (dochodzące liczebnością do 7 tys.). Zlatującym się żurawiom, towarzyszą ogromne stada gęsi, chcące bezpiecznie nocować na terenie parku, których liczba jednocześnie dochodzi do 70-90 tys., a czasami osiąga 150 tys. (rekordowo 200 tys.). Wielotysięczne stada składają się głównie z trzech gatunków gęsi: zbożowej, białoczelnej oraz gęgawy, ale wśród nich można wypatrzyć także rzadkości, takie jak: gęś krótkodziobą i małą oraz bernikle: białolice, obrożne, rdzawoszyje i kanadyjskie. Oprócz gęsi, zlatują tu jeszcze: kilka gatunków kaczek, łyski i łabędzie, tworząc ponad ćwierćmilionową skrzydlatą masę ptactwa. Ta obfitość przywabia bieliki, których koczujące „bandy” nietrudno zaobserwować jesienią i zimą - gdzie może zimować nawet do 60 osobników tych ptaków.
Z początkiem zimy docierają z dalekiej północy łabędzie krzykliwe. Na obszarze „Ujścia Warty” każdego roku zimuje do 3 tys. tych ptaków i jest to jedno z największych skupisk zimowych łabędzi krzykliwych w Europie. Na niezalewanych łąkach Polderu Północnego zimują myszołowy włochate, które polując, zawisają na chwilę w powietrzu i wypatrują zdobyczy. Są tu także błotniaki zbożowe i drzemliki. W nocy, przestrzeń powietrzną zajmują uszatki, płomykówki i sowy błotne.
Rzeczpospolita ptasia dla turystów
Walory przyrodnicze, krajobrazowe i kulturowe Parku Narodowego „Ujście Warty” sprawiają, że jest on atrakcyjnym miejscem do uprawiania różnych form turystyki – nie tylko przez obserwatorów ptaków, ale i innych miłośników przyrody i amatorów rozległych przestrzeni, ciszy i spokoju.
Park można zwiedzać przez cały rok, od świtu do zmierzchu, wyłącznie po udostępnionych do tego celu drogach. Część z nich jest udostępniona do ruchu samochodowego, inne do pieszego i rowerowego. Przed wejściem na teren parku wskazane jest zapoznać się z regulaminem udostępniania (umieszczonym m.in. na wszystkich głównych drogach prowadzących do parku) i ograniczeniami dotyczącymi biwakowania, filmowania i nagrywania przyrody. Wstęp lub wjazd na drogi jest możliwy dopiero po zejściu z nich wody! W przypadku grup zorganizowanych (powyżej 20 osób) istnieje obowiązek zgłaszania pobytu w parku (w siedzibie Parku lub u konserwatorów obwodów ochronnych)
Szlaki turystyczne Rzeczpospolitej Ptasiej
Szlak żółty – 12,3 km. Przez „Ujście Warty” przebiega fragment (12,3 km) żółtego szlaku rowerowego Dąbroszyn–Gostkowice, którego łączna długość wynosi 28,7 km. Początkowo trasa biegnie od Dąbroszyna w kierunku Warty, następnie skręca w lewo i prowadzi po wale przeciwpowodziowym w kierunku wschodnim, aż do jeziora Sierżanta.
Szlak czarny (łącznikowy) - 1 km. Na terenie Parku występuje również fragment (1 km) szlaku czarnego – łącznikowego, którego całkowita długość wynosi 3,3 km. Zaczyna się przy zabytkowej Stacji Pomp w Warnikach i prowadzi wałem przeciwpowodziowym do tzw. Śluzy, gdzie łączy się ze szlakiem żółtym.
Szlaki tematyczne w okolicy Słońska: szlak derkacza i szlak gęgawy
Szlak derkacza (żółty) - 21 km. Szlak ma kształt pętli i prowadzi od kościoła w Słońsku przez Wał Wschodni (wzdłuż granicy Parku), a dalej przez Budzigniew i Jamno z powrotem do Słońska.
Szlak gęgawy (czerwony) - 7 km. Szlak ma również kształt pętli i prowadzi od Kościoła w Słońsku przez okoliczne łąki.
Obydwa wymienione szlaki są szczególnie polecane przy wysokim poziomie wody na terenie zalewowym, kiedy nie ma możliwości wejścia na teren parku.
Trasy nieoznakowane
I Most - Warta (około 3 km)
Ze Słońska udajemy się do wsi Przyborów. Skręcamy w gruntową drogę, znajdującą się naprzeciwko sklepu. Po kilkudziesięciu metrach skręcamy w lewo. Mijamy most. Idąc dalej wzdłuż starorzecza Warty, docieramy do kolejnego mostu, nazywanego „II Mostem”. Przekraczamy granicę parku i wyraźną, gruntową drogą docieramy do kolejnego „III Mostu”. Za mostem znajduje się „skrzyżowanie”. Idąc prosto docieramy do Warty. Powrót tą sama trasą. Droga ta dostępna jest jedynie przy niskim stanie wody. Wokół widocznej między II, a „III Mostem” czatowni obserwacyjnej, tworzą się czasem płytkie rozlewiska. Przyciągają one liczne ptaki siewkowe. Nieco dalej mijamy kolonię kormoranów i czapli. Zimą można tu zobaczyć łabędzie krzykliwe.
Wałem od Słońska do przeprawy promowej w Kłopotowie - około 12 km
W okolicach kościoła w Słońsku udajemy się na ul. Poniatowskiego, a następnie na ul. Chopina. Po 200 m droga asfaltowa przechodzi w gruntową, którą dalej idziemy prosto. Mijamy mostek i dalej idziemy już wałem. Opisywaną trasę najlepiej pokonać rowerem, ewentualnie pieszo lub samochodem. Polecana jest zwłaszcza przy wyższych poziomach wody, kiedy inne drogi znajdują się pod wodą. Wiosną na tutejszych rozlewiskach oglądać można stada kaczek, gęsi, łysek. Na drodze liczne ślady pozostawiają ssaki. Przy wysokich stanach wody i silnym wietrze, ptaki koncentrują się za zakrętem wału, ok. 3 km za mostkiem.
Droga przez Górki (Przyborów - Oczyszczalnia Ścieków – II Górka) – około 3 km
Ze Słońska udajemy się do wsi Przyborów. Dochodzimy do oczyszczalni ścieków. Słabo widocznymi, polnymi drogami podążamy w kierunku południowo-zachodnim. Powrót tą samą trasą. Teren, po którym przebiega ta trasa położony jest nieco wyżej od innych części Parku, dlatego polecany jest szczególnie podczas wyższych poziomów wody. Wczesną wiosną często można tu obserwować kilka gatunków kaczek, gęgawy, ohary, perkozy, a czasem również ptaki siewkowe
Bobrową Drogą – około 3 km
Przy pałacu w Dąbroszynie skręcamy na południe, zgodnie ze znajdującymi się przy tablicy informacyjnej PN "UW" kierunkowskazami "Do ścieżki przyrodniczej". Jadąc brukową, a następnie ułożoną z betonowych płyt drogą, po ok. 1 km ujrzymy most i drewnianą wiatę. Przy mostku jest wystarczająco dużo miejsca na pozostawienie samochodu. Tuż przed mostem (ok. 10 m)skręcamy w lewo i mijając niepozorny ciek wodny idziemy dalej słabo widoczną drogą gruntową. Uwaga! Przy wyższych poziomach wody, do przejścia przez ww. ciek potrzebne mogą być gumowce! Po przejściu ok. 600 m dochodzimy do wyraźnej drogi poprzecznej. Skręcamy w lewo, by po ok. 200 m dojść do mostu, przy którym znajduje się duże żeremie bobrowe). Z tego punktu cofamy się i idąc cały czas prosto, po 600 m docieramy do mostku. Skręcamy za nim w prawo i prostą drogą docieramy do punktu wyjścia.
Oprac. na podstawie materiałów z:
http://www.pnujsciewarty.gov.pl/
więcej też na:
http://www.tps-unitisviribus.org.pl/szlaki-turystyczne
















































































