Kochaj Lubuskie - miejsca z historią - Twierdza Kostrzyn

Kochaj Lubuskie - Twierdza Kostrzyn

Podczas Przystanku Woodstock 2011 - 3-6 sierpnia Muzeum Twierdzy Kostrzyn zaprasza na Stare Miasto wszystkich, którzy chcą poznać tajemnice Kostrzyńskich Pompeji. Podczas dwugodzinnej wycieczki przewodnicy muzeum postarają się przybliżyć nie tylko fortyfikacje, ale także ciekawe zdarzenia oraz postacie historyczne związane z tym miejscem. Wycieczki w tych dniach organizowane będą codziennie o godz. 11:00. Dodatkowo - od czwartku do soboty przewidziano także drugą turę zwiedzania, która zaczynać się będzie o godzinie 14:00. Start - na parkingu przy Hotelu "Bastion" (tablica z wizerunkiem Starego Miasta).

Do 900 roku – kostrzyńskie tereny nadodrzańskie pozostawały we władaniu Pomorzan, a kolejne 300 lat, do ok. 1200 roku pieczę nad nimi sprawowali Piastowie. Potem rządziły tu kolejno słynne zakony rycerskie: Templariusze, Joanici i Krzyżacy. W końcu ziemie te trafiły na kilka stuleci pod polityczny nadzór Brandenburgii. Lokacja Kostrzyna – czyli nadanie praw miejskich - nastąpiło około 1300 roku z inicjatywy margrabiego Albrechta III – co znacznie podniosło rangę grodu.

Decydujące znaczenie dla rozwoju miasta miały jednak rządy margrabiego Jana von Hohenzollerna, który w roku 1535 - doceniając gospodarcze i militarne walory jego położenia u zbiegu Warty i Odry - wybrał Kostrzyn na swoją siedzibę i za jego panowania Kostrzyn urósł do rangi stolicy Nowej Marchii. Powstawały i działały tutaj liczne urzędy, instytucje rządowe najwyższego szczebla, wzniesiono okazały zamek i fortyfikacje, które uczyniły z Kostrzyna na wiele lat jedną z najpotężniejszych twierdz Europy.

Przez kolejne wieki nie ominęły Kostrzyna liczne wojny – w tym Trzydziestoletnia (w latach 1618-1848 ), czy Siedmioletnia (1753-1760). Od roku 1806 do 1818 Kostrzyn okupowali Francuzi. Rozwój gospodarczy końca XIX wieku doprowadził do szybkiego wzrostu znaczenia miasta. W roku 1939 miasto liczyło już 24 tys. mieszkańców. Kres rozwoju miasta przyniosła II wojna światowa. W 1945 roku stało się strategicznym punktem w przemarszu wojsk radzieckich na Berlin. W efekcie zaciekłych walk Kostrzyn został niemal doszczętnie zniszczony. Po wojnie, w wyniku ustaleń poczdamskich, Kostrzyn powrócił w granice Polski.

 

Twierdza Kostrzyn

Z inspiracji margrabiego Jana, który w 1535 osiadł na zamku w Kostrzynie, miasto zostało ufortyfikowane. Pierwsze umocnienia w postaci ziemnych obwałowań, wzniesione wg projektu Mauera – nie oparły się jednak powodziom. Ok. 1560 r. powstał – wzniesiony w stylu włoskim - pełny obwód fortyfikacji murowanych, które zaprojektował Francesco Chiaramelli z Gandino. Budowę dokończył Roch Guerini. Powstała wówczas jedna z najpotężniejszych w Europie Środkowej renesansowych twierdz, wznoszonych na modłę włoską, na którą składało się sześć bastionów (cztery narożne: Król, Królowa, Księżniczka i Filip oraz dwa pośrednie: Książe i Brandenburgia) spiętych murami kurtynowymi i otoczonych fosą. Po jej ukończeniu w 1590 roku stała się zarazem jednym z najznakomitszych dzieł architektury fortyfikacyjnej.

Przez wieki twierdza stawiała czoło kolejnym armiom w wojnach - Trzydziestoletniej w latach 1618-48 (po niej w 1662 Tielman Jungblut zmodernizował bastiony twierdzy na wzór rozwiązań holenderskich i stała się na przełomie XVII i XVIII wieku największą po Magdeburgu twierdzą niemiecką), Siedmioletniej w latach 1753-1760 i Napoleońskich w latach 1806-1814 (kiedy to po raz pierwszy twierdza została zdobyta - przez wojska napoleońskie w 1806 roku).

W czasach pokoju twierdza również była świadkiem dramatycznych wydarzeń. Od września 1730 roku więziono tu przez niemal dwa lata z rozkazu króla Prus Fryderyka Wilhelma I jego syna - przyszłego Fryderyka II Wielkiego - sprzeciwiającego się tyrani ojca. Osadzony został tu za podjęcie próby ucieczki z kraju. Pomagający mu przyjaciel z młodości, Hans Hermann von Katte, został ścięty w obecności Fryderyka w listopadzie 1730 roku na terenie fortu Brandenburgia.

W 1860 roku rozpoczyna się kolejny etap rozbudowy twierdzy, której przybyły nowe elementy architektury obronnej w postaci lunet i wartowni kontrolujących szlaki drogowe, wodne i nowo powstałe kolejowe. Po zakończeniu w 1870 roku wojny z Francją i uzyskaniu wysokiej kontrybucji zapada decyzja o dalszej rozbudowy twierdzy i budowie fortów osłonowych - w końcu XIX wieku jako obiektów mające za cel dostosowanie obronności kostrzyńskiej twierdzy do wymogów ówcześnie stosowanej techniki wojennej.

Zrealizowano wówczas budowę czterech fortów osłonowych wokół miasta i twierdzy: Sarbinów o powierzchni 11,19 ha (1883-87), Czarnów o pow. 10,34 ha (1887-90), Żabice o pow. 4,5 ha (1887-90) oraz Gorgast o pow. 3,33 ha (1883-89). Do dziś na obszarze samych fortów i na ich przedpolach można odszukać kamienie z wykutymi literami "FG" (Festungsgelande) teren twierdzy i "FR" (Festungsrayon) - rejon twierdzy.

Forty zbudowano z cegieł, posiadały one także wały ziemne dla artylerii i dolne dla piechoty. Aż do czasów pierwszej wojny światowej oświetlane były za pomocą lamp naftowych. Na wypadek okrążenia - zakładano, że komunikowanie się ze światem obywać się będzie za pomocą... gołębi pocztowych. Z założenia budowano takie forty w zasięgu chroniącej je artylerii z twierdzy głównej, a uniemożliwiać miały one podciągnięcie artylerii wroga na odległość pozwalającą ostrzeliwać twierdzę. Rozwój techniki militarnej nastąpił jednak tak szybko, że straciły one – jak wiele innych obiektów sztuki militarnej - swój strategiczny cel zanim nastąpiło ich ostateczne oddanie do użytku. A ostatecznie straciły sens, gdy wprowadzono do działań wojennych lotnictwo umożliwiające bombardowanie z powietrza. Wszystkie obiekty posiadały pełne zespoły koszarowe, magazyny broni, warsztaty, lazarety, ujęcia wody i fosy (w Gorgast napełnioną wodą ze źródeł artezyjskich). Ostatecznie forty wykorzystano później jako obozy jenieckie, szpitale, magazyny i nie odegrały żadnej roli militarnej w żadnej z wojen jakie przetoczyły się przez Europę.

Do obecnego dziś stanu prawie całkowitych ruin (90-95% zniszczeń) twierdzy, doszło po prawie dwumiesięcznym oblężeniu w 1945 roku, kiedy to po raz drugi w swojej historii została zdobyta – tym razem przez Armię Czerwoną.

Do dziś przetrwały mury obronne, Brama Berlińska, Brama Chyżańska, dwa raweliny, trzy bastiony, fosy wewnętrzne oraz ruiny budynków, w tym zamku. Dobrze zachował się też układ ulic i fundamentów budynków (placów, zamku, kościoła i zabudowy miejskiej) na terenie Starego Miasta. Ruiny tzw. Kostrzyńskie Pompeje, są jedyną w swoim rodzaju atrakcją turystyczną.

Obecnie kostrzyńskie fortyfikacje wchodzą do powstałego kulturowo-turystycznego szlaku twierdz nadbałtyckich (projektu Baltic Culture and Tourism Route Fortresses - Kulturowo turystyczny szlak twierdz nadbałtyckich - w ramach którego przewidziano: inwentaryzację i dokumentację istniejących obiektów, ich odnowę i ochronę oraz stworzenie międzynarodowej sieci współpracy nadbałtyckich twierdz, a przez to stworzenie warunków do długotrwałego wykorzystania fortyfikacji w celach turystycznych). Na szlaku leży 18 twierdz z Polski, Niemiec, Rosji, Litwy i Łotwy. Transgraniczny projekt zapewnia międzynarodową promocję przez lata zapomnianych i zaniedbanych obiektów. Ich rewitalizacja to oczywiście przedsięwzięcie ambitne i wymagające dużych nakładów oraz czasu.

W Kostrzynie najbardziej widocznym efektem projektu są trwające cały czas prace rekonstrukcyjne, czy odrestaurowana już Brama Berlińska, w której ulokowano punkt informacji turystycznej. W ostatnich latach na terenie kostrzyńskich fortyfikacji odbywa się coraz więcej ciekawych wydarzeń kulturalnych i imprez plenerowych...

Oprac. na podst. materiałów z m.in.:

www.kostrzyn.um.gov.pl

www.muzeum.kostrzyn.pl

więcej zdjęć na:

http://www.przegladlubuski.pl/2011/07/pompeje/album/index.html

Zdjęcia: